Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 762 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Ask.fm

poniedziałek, 31 października 2011 17:46

            Spokojny poniedziałek. Nigdzie nie trzeba się spieszyć, nikomu świat się nie wali... Więcej takich dni, poproszę. ^^ Ogólnie przedpołudnie zleciało mi na czytaniu: `Jedynaczki`. Nie zrozumiałam tej książki. Końcówki, wywrócone wszystko do góry nogami. Nie wiem czy Kasandra umarła czy też nie . Będzie o czym dyskutować  w środę z Pauliną i Karoliną. Mam nadzieję, że powiecie mi co myślicie na temat tej książki. 

             Po południu trochę obowiązków, wuja przyjechał i komputer. <3 Musiałabym się zacząć uczyc na sprawdzian z niemca, bo jest w środę, ale bardzo mi się nie chce. W ogóle nie mam motywacji. :) Wy też czasami tak macie? Że wiecie, że macie się tego nauczyć, a Wam się zwyczajnie nie chce? Pff.

             No i założyłam sobie ask.fm. Oszalałam. :] Dzieje się ze mną coś niedobrego ostatnio. No, ale mam nadzieję, że będziecie pytać, skoro już jest założone. :> Link pod obrazkiem. 

 

    

 

 

 

PYTAJ


oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Przeczucie

niedziela, 30 października 2011 17:47

         Moja mama chodziła za mną od piątku i mówiła, że przyjadą goście z daleka [czyt. nieważne skąd], bo jej się śnili. Ja na to, że mi codziennie też śnią się różne osoby i różne sytuacje z nimi i nie przyjeżdzają do mnie następnego dnia. Mama jednak powiedziała, że to, to coś innego i przyjadą, więc dom ma być wypucowany. No to posprzątałam... a dzisiaj rano dzwoni telefon, oczywiście nikomu się nie chce odebrać, ale w końcu okazało się, że to ta ciocia dzwoni i czy może przyjechać. No i mój wewnętrzny spokój został zaburzony. Od wtedy mama chodziła i wydawała tylko polecenia. Ja musiałam jeszcze raz odkurzyć wszystkie dywany z bardzo niewidzialnego pyłu... 

           Zaczęłam się zastanawiać nad imieniem do bierzmowania... Tyle na przód? To do mnie bardzo niepodobne, ale cóż. Mam dwa. Kasandra i Klementyna. Może, któreś z tych dwóch wybiorę? Któż wie. Zresztą to dopiero za dwa lata, jest czas.

          Goście przyjechali, są zresztą jeszcze. Hhahaha! Powiedzieli, że mogłabym jako modelka występować. Nie wiem czy to na serio było? Jeśli tak to żart im sie udał. <3 Ogólnie to nie jest źle. Teraz sie zmyłam z pokoju, w końcu notka musi być! :D

 

 

Idź prosto, przed siebie, wpadając czasami na jakieś przeszkody! Szybko rozwiązuj je i biegnij dalej, bo to ma sens... 


Hahaha, wpadłam na to teraz na poczekaniu. Podoba się. ? :D



oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Myślimy.

sobota, 29 października 2011 19:19

         Dobrze, że mamy wolne, bo zaczęłam nie ogarniać szkoły. Totalnie. Piątek to dla mnie męczarnia była! I potem już tylko grałam ładnym uśmiechem. Łeb mi napierdalał i myślałam, kiedy w końcu będzie angielski... Na anglu sprawdzian więc bez jakiś faz. ^^ No, ale już pogodzona z przyjacielem wtedy byłam. <3 `No przepraszam, przepraszam, przepraszam, przepraszam.` Albo tekst kumpla do mnie: `Czy to prawda, że nie odzywasz się do kolegi D.? ` Wtedy to była prawda. :PP Jednak na tyle dobrze mnie znacie, że powinniście już wiedzieć, że nie umiem długo się fochać. 

        Muszę sobie przemyśleć parę spraw, czy niektóre rzeczy mają sens i nad tym co mi dzisiaj tata powiedział: `To Cię przepiszemy, wielki problem.` ^^ Dobra muszę to wszystko ogarnąć, a czuję, że to będzie trudne... Ehh

         I zbliża się 07.11. Wyniki konkursu. <3 Kurde chciałabym, żeby moja grupa zajęła jakieś miejsce na podium. I chce na te warsztaty filmowe. Mam nadzieję, że to marzenie się spełni. 

         

           


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

PRZEPRASZAM!

piątek, 28 października 2011 9:33

      Przepraszam, że nie piszę, ale mam komputer zepsuty. :c Nie wiem, kiedy będzie naprawiony, więc możecie wpadać na bloga w celu sprawdzenia czy nie ma czasami nowej notki. :> Możliwe, że będzie już jutro jak go naprawię, ale niczego nie obiecuję.


oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Obrażalska? NIE.

wtorek, 25 października 2011 20:10

            Nabiegałam się dzisiaj po schodach. <3 I z pięc razy odpowiadałam na `cześć` od tych samych osób. :D Hahhahaa. I tekst: `Może pani na nią mówić Miernik.` , `Nie obrazi się.` , `Ona w ogóle rzadko się obraża.` Te trzy teksty, trzech różnych chłopaków powiedziało... Bo pani nie mogła sobie mojego imienia przypomnieć... I najpierw jeszcze było: `Jak można Wioletty nie pamiętać?` Hhaha. No właśnie, jak? Osoby, która ubiera się w najjaskrawsze kolory w szkole. Jeszcze muszę kupić sobie zaje.biście żółtą spódniczkę. A nie mogę nigdzie trafić. ;c I leginsy w jakimś odcieniu, który będzie widać z daleka. A mam czarny płaszczyk! Pff. Może będę chodzić w seledynowej kurtce z tamtego roku + różowa czapka i szal! :D To jest to. <3 Widać mnie z kilometra. Ale w końcu o to chodzi. :PP 

           Angielski. <3 Oczywiście, że na tak. Jesteśmy zaje.biści. Kto nie jest  w mojej grupie niech żałuję. ^^ A kto tylko narzeka w tej grupie ma problem. :] Bo coś czuję, że my nadal będziemy robić swoje. A w piątek sprawdzian! 

 

                     


oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

czwartek, 21 września 2017

O mnie

Mam na imię Wioletta. Urodziłam się w 1997 roku. Jestem niesforna, miła, gadatliwa. Mam swoje zdanie, którego umiem bronić do końca. Często spotykam ludzi z problemami. Spokojnie - tego nie znajdziecie na tym blogu. Interesuję się piłką ręczną. Uwielbiam czytać.
GG: 20221950

O moim blogu

Blog powstał 25 maja 2011 roku. Akurat czytałam bloga, który powiedzmy był moją inspiracją. Owa strona stała się moją ostoją od codzienności. Można tutaj znaleźć kawałek mnie. Po części opisuję swoje ...

więcej...

Blog powstał 25 maja 2011 roku. Akurat czytałam bloga, który powiedzmy był moją inspiracją. Owa strona stała się moją ostoją od codzienności. Można tutaj znaleźć kawałek mnie. Po części opisuję swoje życie. Dlaczego Dziecie Kwiatu? W tamtym czasie dziewczyny z byłej klasy miały `coś` do mnie. I na pewnym forum zaczęły o mnie wypisywać nieprawdziwe rzeczy, nazywając mnie właśnie Dziecie Kwiatu, myśląc, że nie domyślę się, iż o mnie chodzi. Nie wiem czy nazwa miała być obraźliwa? Jeśli tak to im nie wyszło... Adres w takim razie nie ma nic wspólnego z hippisami. :)

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Ankieta

Zmienić coś na blogu?




Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to