Bloog Wirtualna Polska
Są 1 254 232 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

POPSUTY KOMPUTER.

poniedziałek, 26 marca 2012 14:50

Pff. Akurat, kiedy miałam regularnie pisać się popsuł. ;/ I nie będę mogla śledzić Waszych blogów... Przepraszam .


oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

POWRÓT.

piątek, 23 marca 2012 19:06

            To musiało nastąpić. <3 Wiedziałam, że pewnie prędzej niż później. Przez te kilka dni brakowalo mi bloga, Wasze notki w miarę możliwości komentowałam, więc nie jest tak źle. ;D  

            Eemmm dosyć się działo. No oczywiście. Przecież ja nie prowadzę nudnego, szarego życia. U mnie zawsze cos się dzieje. Chociazby wypróbowanie czy dam rade prawą ręką krajać warzywa. No dałam. ^^ Trzy palce przecięłam. Me gusta. ^^ (Jestem leworęczna dla niewtajemniczonych) . 

             Potem wybieg na I dzień wiosny czyli `Moda na wesoło`. Młahaha. <3 O tak, nie ma to jak paradowanie z brodą po całej szkole. I tak było git. ;p `Ejj a to teraz nie powinna być nasza kolej?! Dlaczego ona wyczytała 2d?` W sumie meine klasa nie wygrała, ale tak każdy wie, że IIa była najlepsza. ;p I potem zmywanie z Pauliną makijażu. Mhm. `Ejj to wcale nie działa! Się to czarne jeszcze bardziej rozmazało.` ;o Gratuluję wygranej 3b. ;*

              Co tam jeszcze. ;D Przygotowania na rekolekcje. Zbieranie hasel. I wgl muszę przypowieść wymyśleć, bo jak ja nie zrobię to zrobione nie będzie. Jeszcze w środę `urywamy` się z panią, bo jedziemy do Jarocina na wystawę. <3 Hhaha. ;] No czaad. A w czwartek po rekolekcjach spotkanie projektowe. ;p Dam radę ;p 

              Wczoraj na mieście spotkałam młodszego kuzyna. ;D Ooo jak ja go dawno nie widziałam. ;o Mógłby kiedyś przyjechać... 

             Rano kierowca autobusu zaczął zajebiście dzień. ;D Został Adele. No tak tylko my mamy takiego kierowcę. <3 Hahhaa. Ubrał różową perukę, bo chłopak z klasy obleńczej miał i jechał w niej przez całą drogę. Gdybyście widzieli miny kierowców pojazdów, którzy z naprzeciwka jechali. ;D Ohh. <3

             Dzisiaj cudowny wf. Na dworze. ^^ Weszcie trochę ruchu, bo wiecie, że wczoraj Ropucha powiedziała, że chcemy grać w pin ponga , bo 4 ćwiczą i prawie się zgodziła. No, ale na szczęście z Anią zainterweniowałam i była siatka z dziewczynami z 3d. ;D Ufff. No, a dzisiaj się z Anią spytałam czy kiedyś będziemy mogły z chłopakami na dworze, na boisku w noge pograć i powiedziała, że zobaczymy. <3 Ooo to już prawie jak tak. Jeszcze tylko pana chłopaków przekonać, ale z tym to nie powinno być problemów. :PP

              A po południu leniwy dzień z Błażejem przed telewizorem. Nie ma to jak dwukrotne oglądanie tej samej bajki, ale kij. ;D Ważne, że z nim. 

              Jeszcze miałam coś tam pisać, ale niespodziewanie wpadł wyjazd do Gumienic, a jak okazji nie marnuję. <33 Więc baju. I będę zmieniać wygląd bloga, bo być może przez to zawiesiłam - tło i kolory zaczęły mnie nudzić. ;D Nie mam jeszcze pomysłu na nowy wystrój, ale to się okaże. ;D 

              W szkle chłopacy ciągle mnie denerwowali piosenką `Mięsny jeż`. `Proszę pani Wiolettę idzie zdenerwować mięsnym jeżem.` <lol2> Albo tekst Mikołaja z angla: `Wioletta jest bardzo bogata.` Czy jakoś tak. I potem gadkę od pani dostał, że to nieładnie kwestii kogoś zarobków i majątku wygłaszać. ;p 

             Byłam na dworze, w takim do gory jakby strychu. Mniejsza o to co to jest . ;D Spichlerz na zborze. Miastowi tak mnie nie zrozumieją, a wiec znalazłam taką rurkę na której po angielsku było napisane `20 tabletek jakichś tam.` I na tym wielka czacha. I się pytam taty do czego to jest, bo jest czaszka. A tata, że jak jest czaszka to mam tego nie brać. A ja to już prawie rozebrane miałam, bo powlekane aluminium i nie mogłam dojrzeć tych tabletek. ;D Okazało się, że to na jakieś robaszki czy coś. ;p 

 

 

 

`Ale w mojej historii jest jeszcze mnóstwo tajemnic.` 

Ciekawe czy na świecie jest osoba, przed którą otworę wszystkie karty. ;P 

 

 



 

 



oceń
0
0

komentarze (9) | dodaj komentarz

A więc smutna wiadomość...

wtorek, 20 marca 2012 21:44

            Wczoraj ok. ;D Jakaś babka dzwoniła i chciała, żebym Internet z jej firmy miała. Dopiero na końcu rozmowy skapła się, że jestem niepełnoletnia. Ahahahha. ;D A po za tym mogłaby sprawdzić gdzieś znaczenie słowa `NIE`. Oooo . ;] 

          Dostałam 3 z matmy za klasówkę. I ja taki smajl. <3 No przecież to połowa. ;D Ahahaha. <33 A potem kazała jakieś zadania ze sprawdzianu rozwiązywac. ;D Mhmm. Ta już. 

          Dostaliśmy regulamin `Gry ulicznej` <bodajże> , która odbędzie sie w rekolekcje. Czy tam kiedyś. ;D Domniewam, że układał ten regulamin pan, z którym się wczoraj posprzeczalam. ^^ Me gusta. Aham. ;D No i chłopcy doszli do wniosku, że grupa ma składać się tylko z uczniów (NIE Z UCZENNIC, co ciągle Mixa powtarza)  - ten pan, z którym się `kłóciłam` wczoraj nie lubi feministek. To wyjaśnia czemu w takiej formie pisał. A po za tym w jednym łacińskim słówku ma literówkę, a może nie napisał, bo brakuje I. <3 Hahaha. I mam zaciesz do końca dnia. ;D Znaczy łaciny nie znam, a znaczenie słowa w Internecie sprawdzałam. 

          Hm... nie wiem czy muszę odpocząć od bloga czy coś, ale nie sprawia mi on tej samej radości co na początku. -,- A więc chyba będę zmuszona zawiesić na czas nieokreślony. Może już jutro wrócę? Nie wiem. -,- Ale czuję, że potrzebuję przerwy. Ehh, szkoda, że nie można sobie zabrać przerwy od życia. Jak dojdę do wniosku dlaczego pisanie nie sprawia mi radości to wrócę. A być może jutro coś skrobnę, bo apel,  na którym będę występować w męskim stroju imprezowym . Mhm. <3 

 

A tymczasem... 

 

 

ZAWIESZAM !  ;c

 

 

 

 

 

Jaram się tym faktem jak mała dziewczynka nową lalką. Ale czyż ktoś kiedyś nie powiedział, że mamy cieszyść się z rzeczy małych? Więc miłe słowo, a cieszy. Zwłaszcza jeśli usłyszymy je od osoby, która jest dla nas ważna. <3

 



oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Rodzinne party.

niedziela, 18 marca 2012 21:58

           Dowiedziałam się, że sąsiedzi z naprzeciwka robili wczoraj ognisko. ;D Mają około 20 paru lat. ;p No i sąsiadki nie zaprosili? ;> A niech ja sie dowiem, że kuzyn był! ;P Hhhahaha. Ale raczej nie, bo tak to przyszedłby przenocować. ^^ Ano i coś się musiało tam stać, bo jeden z braci sąsiadów zmienił status z `w związku` na `wolny`. ;D A taką ładną parę z tą lasencją tworzył. ;P 

            Po obiedzie dzwonił telefon. Moja rozmowa z jakimś panem: 
Ja: Słucham.
Pan: Dodzwoniłem się do <nazwisko> ?
Ja: Nie do <nazwisko>
Pan: Ojej... 
I sie rozłączył, a w jego głosie wyraźnie było czuć zmartwienie. Gdyby tak szybko się nie rozłączył zaoferowałabym poszukanie numeru telefonu, albo, że mogę do niego pójść, żeby do tego pana oddzwonił. ^^  

            Kiedy kończyłam robić koczka <tak, tak w końcu mi się przypomniało, że trzeba byloby się z lekka ogarnąć> przyjechali pierwsi goście. ;D Więc się przywitałam i czmyhnęłam do łazienki wytuszować rzęsy. <3 Od razu poszłam z Adulą, Tobiaszem, Fifim i Mileną na spacer. Błażej akurat spał, a po za tym jest chory i nie mógłby isć. -,- I szliśmy na plac zabaw, a akurat Karolina do nas jechała. ^^ No, ale nie chciało nam się wracać. A w samochodzie jej męża Piotrka nie było, tylko Zosia i Franek. Na placu ok . <3 Bujanie do nieba. ;]  

            Wróciliśmy. ;D Przywitałam się z Karoliną, dziećmi, wujem Jankiem. ;D A potem z Zosią na spacer. ^^ Dogoniła nas reszta `bandy` i poszli grać w nożną na boisko. Z Zosią trochę z nimi byłam, a potem z nią i Filipem wróciliśy do domu. ;D Potem znowu z Zosią na spacer. <3 

             Wieczorem odgrywałam `Czerwonego Kapturka` z Olkiem i Błażejem. Hhahahahahahaha. ;D Błażej jako Kapturek do Olka jako wilka. `Dlaczego masz takie duże oczy?` Olek: `Najpierw uszy były!` Ja: `On jest młodszy, ano nie mogą być najpierw oczy?` No po co odgrywać wszystko jak w książce? Zwłaszcza, że Błażej ma trzy lata. Potem z Olkiem bawiłam się w jakiegoś wilka i zająca . Wielkie wtf, ale ok . ;D 

              A na chemię nie umiem. ;D Eee tam. ;D Sprawdzian. W końcu najwyżej. I pewnie znając mnie nawet jak jestem bardzo przygotowana to na jednym ze sprawdzianu mi odwalało i dwa zadania wiedziałam jak napisać, a bzdury napisałam, a na kartkówce umysł nie kazał wzorów pisać... No więc i tak zrobię wszystko zależnie od nastroju. ;D Więc miej wyjabane. <3 To tylko chemia. ^^ Młahaha. ;p 

            Albo jak `on` jechał rowerem i z takim smajlem na ustach powiedział mi `cześć.` Hahaha. ;D Zwłaszcza, że nigdy nie mówił. ;D Chyba. ;] Ano Aniu on Twój jest. ;p 

 

 

 

`Wyłącz muzykę i idź wynieść śmieci!`


oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Miłość do...

sobota, 17 marca 2012 19:47

          O wow. <3 Ależ żem zmęczona. ^^ Uwijałam się dzisiaj jak mróweczka. ;D Sprzątanie, sprzątanie... Pomaganie. ;p Ahh. A jutro imieniny, urodziny. ;D Młahaha. ;D No to cały dom gości... 

         Jeju jak jest ciepło. <3 W szkole ok. ;P Buhahah. ;D `K.` `Jak Ty do mnie powiedziałaś?` `Słyszałaś.` Błahahaa. `To tak jakby na Ciebie powiedzieć Wiolcia`. 

          Ano dzisiaj w nocy Ola, Tomus i Fasolka jadą do Niemiec. Więc szerokiej drogi, udanego pobytu i żebyście całe i zdrowe wróciły. ;*

Ammm... wszystkim chorym, a przede wszystkim Roksanie, Juliom, Zuzii, Czarkowi dużo zdrowia. ;D A wiecie jak bez Julii sie spokojniej w szkole zrobiło? ;D Błahahaa. No, ale zdrowiej. <3 

          Byłam na rolkach. #.# Cudownie się jeździło. ;] Ohhh. Najpierw jechalam pod wiatr, ale spowrotem. <3 Nieziemsko.  ;p Jakiś `ktoś` na skuterze trąbił na mnie, ciekawe kto to był. ;D Miałam podejrzenie, ale on ma czerwony skuter. Nie wiem. Może potem sięwyjaśni. ;D A tak na marginesie to przejechałabym się na skuterze. ;D Spotkłam Dawida i Przemka, ale to jak zamiatałam ulicę. Hahahah. Dawid: `Teyy to Błażej już taki duży?` Ja: `No widzisz jak mnie nie odwiedzasz, to nie wiesz`. No i dzisiaj nie obyło się bez spaceru. No, ale to rano po szkole. ;D Hahahah. I przechodzenie po pasach, a jakis rowerzysta z I gim rowerem jechał. ;D I stoję na tych pasach, żeby przejechał, on też stanął tym rowerem i wyszło na jego. ;] Musiałam przejść. 

           ` Kocham książki. Nie wyłącznie czytanie, a książki same w sobie. W książkach ponoć odnajdujesz siebie. Na ekranie telewizora odnajdujesz tylko dzieło reżysera. ` Ano właśnie. :D Bo przecież książki to magia sama w sobie. ;D Ostatnio nawet zachciało mi się Musierowicz czytać. ;D Tego nawet ciekawe. ;P Znaczy bardzo wręcz. A może przez zbieżność imion bohaterów? ;> `Przeczytaj całą Języcjadę.` No może, może. ;p  

            Mam fazę na Fu feat. Łozo - `Dosyć tego.` Nuta ma w sobie coś. ;D Nie wiem co, ale to ma. ;P Ludzkie ego . <3 Boskie, boskie.

            Bo tego przydałoby sie odrobić lekcje i pouczyc na sprawdzian z chemii. Ależ mi się nie chce. Najchętniej to bym się przeszła na jakąs impreze. ;D Zapomniałam, że zmęczona jestem. Kij. ;p 

 

 

 

Gdzieś jest. ;D Na pewno. Mlahaha. ;D 

 

- Muszę się mu bliżej przyjrzeć!
- Ale ja potem nie chcę słyszeć, że sie zauroczyłaś.

 

Mateuszu zobaczymy co czas przyniesie... <3  


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

niedziela, 25 czerwca 2017

O mnie

Mam na imię Wioletta. Urodziłam się w 1997 roku. Jestem niesforna, miła, gadatliwa. Mam swoje zdanie, którego umiem bronić do końca. Często spotykam ludzi z problemami. Spokojnie - tego nie znajdziecie na tym blogu. Interesuję się piłką ręczną. Uwielbiam czytać.
GG: 20221950

O moim blogu

Blog powstał 25 maja 2011 roku. Akurat czytałam bloga, który powiedzmy był moją inspiracją. Owa strona stała się moją ostoją od codzienności. Można tutaj znaleźć kawałek mnie. Po części opisuję swoje ...

więcej...

Blog powstał 25 maja 2011 roku. Akurat czytałam bloga, który powiedzmy był moją inspiracją. Owa strona stała się moją ostoją od codzienności. Można tutaj znaleźć kawałek mnie. Po części opisuję swoje życie. Dlaczego Dziecie Kwiatu? W tamtym czasie dziewczyny z byłej klasy miały `coś` do mnie. I na pewnym forum zaczęły o mnie wypisywać nieprawdziwe rzeczy, nazywając mnie właśnie Dziecie Kwiatu, myśląc, że nie domyślę się, iż o mnie chodzi. Nie wiem czy nazwa miała być obraźliwa? Jeśli tak to im nie wyszło... Adres w takim razie nie ma nic wspólnego z hippisami. :)

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Ankieta

Zmienić coś na blogu?




Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to