Bloog Wirtualna Polska
Są 1 267 762 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Badminton.

sobota, 30 czerwca 2012 20:36

           Wstałam o 9.00 ;o I od razu nakurwiałam do sklepu. Jakieś przestraszone dziecko tez szło, nie znam czyli ktoś już na wakacje przyjechal. Fajnie, fajnie tylko z tych pięciu lat nie mógłby mieć jakiś 15-stu? Ciekawe czy Z. będzie. Bo ostatnio go widziałam trzy tygodnie temu. Toć podejrzane, bo przeważnie mnie prześladuje. *.* 

           Rozmowa z listonoszem. Nie jestem panią. -.- I to jego `To niedobrze` jak się dowiedział, że nie mam dowodu i mi do niego trzy lata brakują. To on myślał, że ja pełnoletnia jestem? ;o Przecież się nie maluję, ani nic, przeważnie mam warkocza, latem koka, a oni wszyscy i tak mnie postarzają. ;cc 

           Badminton zawsze spoko. ^^ `No, ale nie tak daleko`. I to jej: `Ale ja Ci bluzki nie wezmę.` Ja: `A czy ja Ci każe? Niech leży.` No i tego. Potem trochę pokopałam piłkę... i poszłam do domu, bo gorąco . A w domu tak chłodno .<3 I przerobiłam drugi rozdział, ot co, codziennie po jednym.

           Uporządkowałam książki. Potrzebny mi był drugi regał do nich. No! Hahaha. ;D A mama nie chcę mi GONE 5 kupić. -,- A ja nawet za dobre świadectwo? I powiedziała, że za to mnie na większe zakupy zabierze. Niech jej będzie. 

            Jutro najprawdopodobniej do cioci do Czarnego Sadu, a jak nie to ja chcę na konie. (Mum please) W poniedziałek z Roksaną <3  A w czwartek basen. Mam nadzieję, że pogoda nie zapsuje mi planów, bo przeważnie jest tak jak mam coś zaplanowane, to pogoda wszystko psuje. ;c

            A teraz czas pomalować paznokcie, wakacje są. ;D

 

 


Wakacje `10

Z Kometą. <3 Ona jest nawiększą atrakcją tego zdjęcia. 


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Milordzie to już wakacje...

piątek, 29 czerwca 2012 22:26

          Godzina w szkole jak najbardziej na tak. *.* Trzeba podziękować dyrektorowi, że długo nie gadał... ludziom z innych klas za to, że mieli średnie poniżej 4.75 (bo jeśli byłoby ich więcej to w końcu wszystko trwałoby dłużej), ze swojej średniej jestem zadowolona, mam nadzieję, że te dwie czwórki, których od pierwszej klasy nie mogę się pozbyć znikną w trzeciej klasie. Bo przecież za dwa miesiące będę już w trzeciej. ;o Ale zleciało. 

           Po południu Koźmin. `Tata to mnie zabierzesz?` I pojechał. Nie ma to jak samemu spacerować w niebieskiej sukience na ramiączkach, lodem w ręku, obok obcych ludzi, którzy pewnie myślą `O może przyjechała na wakacje.` Bo w końcu mnie nie znają. Hahaha. ;p I odwiedzenie biblioteki. Tylko trzy książki wypożyczyłam z czego dwie Siesickiej, a jak Krysi to się pewnie domyślacie, że już je czytałam... Ale nie, wracam do czasów z podstawówki. Czyli: `Ludzie jak wiatr.` <3 I jeszcze Sawyer i jego przygody. Mmm. ^^ Po za tym niech do biblioteki przypędą jakieś nowe książki czy coś, bo wszystko z serii co się nadaje do mnie do czytania mam przeczytane. -,- Obecnie rzadko znajduję `perełki.` NIECH MNIE KTOŚ DO BIBLIOTEKI DO KROTOSZYNA ZABIERZE. ! 

           Wczoraj przyjemny wieczór z Pauliną, Dominiką i Adą. ;D A potem z Dawidem i Grzegorzem. Młhaah. `Co tam macie?` `Wiśnie. Chcesz?` ;] I nie ma to jak Dominika pytała się o zasięg, a potem Dawid. No to moja wina, że w tej dziurze nie ma dla plusa? Bo ja T-mobile i tam, gdzie oni w ogóle nie mają u mnie wychwyca jedna kreskę. Haha. 

           Ola. Hhahaa. 1+1=69. Me gusta. Nie pokazywał, chyba.  

           Ahh wakacje. <3 Pochowałam podręczniki i zeszyty do biurka. Ohh. Wspaniałe uczucie, że w poniedziałek nie trzeba iść do szkoły. A dzisiaj Baddy, bo uwielbiam tę książkę. ;p I sobie tłumaczyłam tekst, a co mi tam. 

            To maska... On tak naprawdę tak nie myśli. On tylko udaje, gra, przedabrza nie wiedząc o tym, rani, ale w końcu zapamiętałam go jako Dupka , więc czego się dziwie? Bo taka ja wszystko widzi jako dobre (oprócz fajek, alkoholu i narkotyków) i w końcu on też przecież dobry . Mhm. To skorupa . Broni się jak może. A środek? Środek ma pewnie rozdarty w huj. I dlaczego on mu dał fajki, ja pierdole, ten to nigdy nie zmądrzeje. 

 

 

 

 

I przypomniał mi się ksiądz z czwartkowej mszy, który kazał wybrać: piękno, złoto, mądrość. I potem powiedział, że to co wybraliśmy to tego w naszym życiu nam najbardziej brakuje... Wychodzi na to, iż jestem głupia. 


oceń
0
0

komentarze (7) | dodaj komentarz

Ulubione blogi. :)

czwartek, 28 czerwca 2012 19:16

                Jeśli ktoś mówi, że podniecam się chłopakiem, który leży w szpitalu, bo chcę, żeby jak najszybciej z tego wyszedł i był sprawny to osoba, która to powiedziała jest niepoważna... Nie mogłam go od razu uśmiercić i dać `znicz` na fejsie. Bo tam sześć lat w jednej klasie to takie zupełne nic. -,- Oo, a jak usłyszałam to, że się nim podniecam, to była wściekłość, w oczach łzy i takie: `No kurwa mam chcieć, żeby umarł?` Całe szczęście, że osoby od tych słów nie było w poniedziałek w szkole, bo byłam roztrzęsiona. Dobrze, że Roksana & Paulina były. I może te słowa by tak nie raniły, gdyby wypowiedział je jakiś Pustak, ale nie wypowiedzial ich Pustak. 

             Dzisiaj msza z okazji zakończenia roku szkolnego, bo jutro święto. Frekwencja była zadziwiająca, no bo brak miejsc w kościele? A pamiętam, że w tamtym roku były luzy... Nie ma to jak siedzieć obok kolegów z byłej klasy. Dziwnie mi mówić/pisać to byłej klasy. :D Nie przyzwyczaję się do tego. *.* Przez całą mszę im odwalało, no tak już zapomniałam jacy oni są poważni. Jeszcze tylko jutro na jakąś godzinę po odbiór świadectwa + apel, na którym występuje. <lol2> 

            Bożenka sapła cos, że produkt miał być wymyślony, a ja z Kubą, Klaudią napisałam o chusteczkach, które miałam pod ręką. Problem? Dla Bożenki nie będę się wysilać - nie na końcu roku szkolnego. 

             A po lekcjach z Roksaną, Klaudią, Mateuszem, Dawidem, Mikołajem, Bartkiem w parku. Ahahah. :D I te zapałki. 
             Zaniedbałam pasek z prawej strony. Oj... Chyba czas najwyższy to naprawić. No to taka tam mała reklama, w końcu uwielbiam pisać różne rzeczy na temat innych blogów i ich właścieli . Tak więc START. ;P 
Zacznę od Zuzy. :D Teyy nie jesteś od początku, kiedy ja zaczęłam prowadzić bloga? Na pewno jakoś w tamtym czasie się `pojawiłaś.` ;) Niedawno zakończyła przygodę z blogowaniem, ale jak się okazało ta przygoda za bardzo skradła jej serce... i jest znowu z nami. Pod innym adresem, ale ciągle ta sama. Zuza

 
Drugą będzie Nikola. Chyba na żadnego bloga nie wchodzę tak często jak na jej , ciągle sprawdzając czy nie ma nowej notki... A ostatnio nie ma. ;cc Jak do tej pory życie jej nie oszczędzało... Wrr. Miła, sympatyczna dziewczyna chociaż skrywa to pod ciemnymi ubraniami. ;) A może już nie? Dzięki pewnej osobie... Weź się odezwił, bo z ciekawości umieram. -,- O niej, o jej przezabawnych historiach, Oskarze (nie mogłam się powstrzymać, jeśli to czytasz to wybacz. :*) przeczytacie u niej na blogu. Nikola

 
Sylwia. :* Dodawałam jej blog do listy i żeby dodać opis potrzebowałam imienia. I do siebie: `Jak miała na imię Lady? Sylwia?` Przepraszam Cię, ale niestety imiona bardzo szybko wylatują mi z głowy. ;) Taa co wielbi matematykę, chociaż stwierdzając po wpisach humanistka z niej również nie przeciętna. ;P Sylwia


I może, żeby już się nie rozpisywać, albo też dlatego, że za krótko znam blogerki, których blogi teraz chcę polecić, podam linki i oczywiście reszta, która od dawna gości w ulubionych po prawej stronie. ;P Tak więc blogi, które również mnie urzekły. :) Sounds-of-my-soul  Muchandmore  Herbaciane Przemyślenia

 

 

 

Ludzie kpią z nas zanim nas zdążą poznać, biorą nas za przestępców, bo nie widzą w nas dobra .

 

        





 


oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Pufa. :D

wtorek, 26 czerwca 2012 19:12

           Nie ma to jak wstać rano z podpuchniętym okiem (wtf?), usłyszeć, że jest się za mocno chorym, żeby iść do szkoły. *.* Stwierdzić, że będzie się nudzić w domu, przed tymi serialowymi powtórkami, a łóżko tak odpycha i udać się do zacnej placówki. Na szczęście ubłagałam na to rodzicielkę, chociaż upierała się, że po co iść skoro oceny wystawione. Hahah! Jeszcze było tak zimno, że jak czekałam na autobus powrotny uświadomiłam sobie, że może jednak lepiej było zostać, bo moje uszy mogą na tym ucierpieć. ;D Zresztą tak cierpią, więc troche im w te czy w te nie powinno zaszkodzić... 

             Na świetlicy troche mi odwalało i wręcz poczułam się jak dawna ja. A gdyby ktoś mi do tego dał porządny wysiłek fizyczny to zobaczyłabym niebo. Taa, ale do końca roku mamy wf-u nie przynosić, pfff; a dzisiaj nauczycielka pojechała na wycieczkę nd jezioro (normalnie zazdroszczę pogody, niecałe 15 stopni + silny wiatr) i z tego była świetlica. 

            Na lekcjach luzy. Młahaha, ubóstwiam ludzi, którzy przynoszą do szkoły jaśki. ;D Taa przynajmniej torba wypchana. Jedni mają w torbie jaśka inni karty i łyżeczkę . Bo nigdy nie wiadomo co się przyda. 

            Jestem narratorem na apelu z okazji zakończenia roku. Kolega: `Proszę pani, ale my przygotowaliśmy na rozpoczęcie roku.` Ja: `Skoro rozpoczęliśmy to musimy zakończyć.` Dobra niech się gardłu poprawi , bo mnie w piątek nikt słyszeć nie będzie. ;o `Widzisz jednak jak chcesz to potrafisz!` Eee tam po prostu nie lubię 1 os. l. mp. , bo to `my`. I dlatego jakoś tak dziwnie te czasowniki akcentuje. ;o Ponoć...

            Oglądałam jakąś gazetę z urządzeniem domu/mieszkania, ostatnio pełno tego u mnie w domu... I mi w oko wpadły takie pufy (fotele) . Kurde, ja to chcę w nowym domu do pokoju. <3 Gdybym miała wystarczająco kasy, około 200 zł (haha, ja i takie pieniądze? Będzie trzeba dłużników ścigać) to , to cacko będzie moje. <3  Chcę tę poniżej. Mrr. <3 Czuję, że na niej idealnie by mi się książki czytało...  

 

 


I co jest dziwnego w tym, że nie piję alkoholu? 


oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

...

poniedziałek, 25 czerwca 2012 16:50

             Smutno mi. Nie chcę mi sie o tym pisac, zresztą to nie jestem temat na bloga. Na pewno ta tragedia będzie przestrogą dla młodzieży z całego mojego powiatu... Kiedy ktoś o tym mówi łezki same stają mi w oczach. ;ccc Oo i dowiedziałam się, że Debil ma uczucia. Ale czy ja w to wątpiłam? W sumie chyba nie, przecież wtedy miałam nadzieję... A dzisiaj miałam ochotę podejść do niego, przytulić i powiedzieć: `Będzie dobrze`, nawet jeśli niekoniecznie tak myślę. 

             Najchętniej przestałabym o tym myśleć, ale tak się nie da skoro nawet jak się siedzi w gabinecie lekarskim i dowiaduję, że ma się zapalenie ucha, gardła to jakieś baby na korytarzu o tym gadają. -,- Wrrr . 

 

I pozostaję głuche pytanie: Dlaczego? 

 

+ nie pytać co się stało. 


oceń
0
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

czwartek, 21 września 2017

O mnie

Mam na imię Wioletta. Urodziłam się w 1997 roku. Jestem niesforna, miła, gadatliwa. Mam swoje zdanie, którego umiem bronić do końca. Często spotykam ludzi z problemami. Spokojnie - tego nie znajdziecie na tym blogu. Interesuję się piłką ręczną. Uwielbiam czytać.
GG: 20221950

O moim blogu

Blog powstał 25 maja 2011 roku. Akurat czytałam bloga, który powiedzmy był moją inspiracją. Owa strona stała się moją ostoją od codzienności. Można tutaj znaleźć kawałek mnie. Po części opisuję swoje ...

więcej...

Blog powstał 25 maja 2011 roku. Akurat czytałam bloga, który powiedzmy był moją inspiracją. Owa strona stała się moją ostoją od codzienności. Można tutaj znaleźć kawałek mnie. Po części opisuję swoje życie. Dlaczego Dziecie Kwiatu? W tamtym czasie dziewczyny z byłej klasy miały `coś` do mnie. I na pewnym forum zaczęły o mnie wypisywać nieprawdziwe rzeczy, nazywając mnie właśnie Dziecie Kwiatu, myśląc, że nie domyślę się, iż o mnie chodzi. Nie wiem czy nazwa miała być obraźliwa? Jeśli tak to im nie wyszło... Adres w takim razie nie ma nic wspólnego z hippisami. :)

schowaj...

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Ankieta

Zmienić coś na blogu?




Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Lubię to